• wybór

    W tym kraju prezydentem jest analfabeta, premierem malarz kominów, a ministrem finansów jest Żyd z brytyjskim paszportem. Dlatego wszystko idzie w tak dobrym kierunku. Chwilowe zawahanie w sondażach to wynik tego, że media odeszły od źródeł, a powinny po prostu do nich wrócić. G Wyborcze niech przeflancowywuje odpowiedzialność za Holokaust na kościół katolicki i zajmuje się promocją książek Grossa, a  niech dalej walczy z pedofilofobią – to są ważne dla pewnej grupy społecznej w Polsce tematy. Nie zrozumiałem jaka to miała być kampania, na przewodniczącego partii to są wybory wewnątrz parti, jeśli to miałyby być wybory na premiera to trzeba poczekać do wyborów powszechnych (jak na razie premier z Krakowa się nie sprawdza), jeśli miały to być wybory na Prezydenta to chyba o to chodziło kandydatowi po objazdach różnych miejscowości. Jak można zauważyć po przebiegu tej kampanii potwierdza się teza, że wielu Polaków ma duży problem ze zrozumieniem treści ustaw, rozporządzeń, dekretów itp.Natomiast w każdym kraju istnieją bandziory,, hołota, motłoch. W Anglii krewcy chuligani spowodowali na stadionie Haisel śmierc kilkudziesięciu włoskich kibiców. Ale w Anglii zabrano sie ostro za tych „patriotów” i obecnie nie słychac o jakichś ekscesach na brytyjskich stadionach, ich aktywność ogranicza się obecnie do zbiorowego porykiwania. Naszym nie wystarcza owo „Polska, biało-czerwoni”, im sie śni taki nasz, własny, polski Haisel.

    Niestety jeszcze raz pokazuje się słabość naszego państwa, które bezpardonowo rozprawia się z rowerzystą, który wypił jedno piwo, a boi się niewyżytych bandziorów.

    Przecież powinno się wyłapać tych pogromców meksykańskich marynarzy, każdemu na dupę aplikować ze sto batów, zrobić to w telewizji, żeby ci „bohaterowie” wracając do swojego Chorzowa nie mieli się czym chwalic, żeby raczej chowali swe twarze, bo teraz będą szpanować jako ci, co się kulą nie kłaniali.

    Żyjemy w „humanitarnych” czasach i dlatego państwo nie potrafi bronic społeczeństwa przed tymi barbarzyńcami, którzy na swe nieszczęście albo szczęście trafili do nie swojej epoki. Gdyby żyli w XVI wieku mogli by z Cortezem albo Pizarro mordować Indian, obłowić się zrabowanym złotem. A dziś co tym poszukiwaczom przygód w nudnym świecie pozostaje .Ustawki. I tego im się zabrania. Uzbrojeni w łańcuchy, noże siekiery patrioci z Białegostoku umawiają się z patriotami z Poznania na jakiejś leśnej polanie i chcą sobie urządzić nie jakąś historyczną rekonstrukcje w stylu Radymna, ale prawdziwy Grunwald, gdzie poleje sie nie lipna, ale prawdziwa krew. I oto humanitarne państwo wkracza, zjawiają sie nieproszeni policjanci i nie pozwalają tym nowożytnym kondotierom doznać rozkoszy mordu.

    W każdym kraju istnieje ów margines agresywnych bandziorów, ale mocne sprawne państwo umie sobie jakoś z tym poradzić. Niestety nie u nas.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :