• polisolokata

    Najpierw dali się nabrać na superoferty ubezpieczycieli i kupili toksyczne polisolokaty, na których stracili nawet 99 proc. zainwestowanych środków. Teraz na celownik wzięli ich oszuści, którzy choć obiecują, że uwolnią ich z tej niewoli, szykują dla nich kolejną pułapkę. Powołują się przy tym na zmiany w prawie, podszywają pod renomowane firmy ubezpieczeniowe, a nawet udają pracowników UOKiK. Jestem agentem dużego ubezpieczyciela, do mnie też trafili, zgodziłam się na spotkanie. Dziś nawet do zawierania pisemnej umowy należałoby zaprosić obrotnego prawnika, specjalisty w danej dziedzinie (wcześniej sprawdzonego na okoliczność ewentualnej zmowy z oferentem).Ogarnij się człowieku bo tak jest wszędzie.. a jak ktoś jest głąbem (lub myśli że jest ogarnięty i że jest cwaniakiem) to mu wszystko się wciśnie :) Również kredyty walutowe.. a potem płacz i lament ze oszukali.. jakby nie wiedzieli, że kursy walut mogą się wahać i to czasami na duże sumy.. kiedyś dolar kosztował w Polsce prawie 5zł .. był i poniżej 3zł..

    Znalezione obrazy dla zapytania dolar

    Efektem było to, że zmieszałam ich z błotem, oburzeni twierdzili że ich obrażam. Zaproponowałam żeby napisali na mnie skargę, mamy służby specjalne? może na początek przeprosić i z powrotem zatrudnić seryjnego samobójcę? przy okazji odpokutuje. likwiduje się paru cwaniaczków to pozostali szybko pojmą że lepiej kamienie na autostradzie tłuc

    - Pewnie pan słyszał, że zmieniły się przepisy dotyczące opłat? Dużo się teraz o tym mówi. Wie pan, że można teraz płacić mniej? Czy pański doradca kontaktował się z panem w celu obniżenia opłat? Nie? Nic dziwnego, nie ma w tym interesu – taki telefon dostał pan Jan. Nauczcie się odbierać takie telefony. Np. Ktoś dzwoni i przdstawia się jako Pan X z Funduszu Y. "Dobrze ,mogę z Panem porozmawiać ale najpierw zweryfikuje Pana numer telefonu. Proszę mi jeszcze raz podać Pańskie nazwisko ,nazwę funduszu dla którego Pan pracuje i numer telefonu a ja oddzwonię za kilka chwil."

    Gwarantuję ,że w 99% delikwent się rozłączy. Choć to może nie na temat, ale chciałbym ostrzec przed firmą eCard S.A., realizującą przekazywanie płatności (tzw. e-przelewy) przy zakupach internetowych. Kilka innych firm działających w tej branży realizuje e-przelewy NATYCHMIAST, wysyłając e-maila do wpłacającego, z informacją o przekazaniu należności sprzedającemu. Firma eCard daje sobie na to DWA do TRZECH dni, a o wysłaniu e-maila nie ma mowy. Powoduje to niepotrzebną korespondencję pomiędzy sprzedającym i kupującym oraz rodzi podejrzenia o nieuczciwe działania. Ludzi gubi naiwność, chciwość i brak edukacji finansowej. Żeby więcej zarabiać niż na zwykłych lokatach, potrzeba finansowej wiedzy. Bez niej jakiekolwiek inwestowanie, to najprostsza droga do utraty pieniędzy. Nawet na lokatach - patrz AmberG...d. Jakiś czas temu wyszła książka "Emery.tura nie jest Ci potrzzebna". Jest o zarządzaniu swoimi pieniędzmi, budowaniu majątku i inwestowaniu, ryzyku. Pokazuje praktyczne rozwiązania w Polsce

    Pani w słuchawce próbowała przekonać go, że dzięki ugodom, jakie wiele towarzystw ubezpieczeniowych zawarło z UOKiK w sprawie polisolokat, może liczyć na obniżenie opłat likwidacyjnych. Podobni oszuści pracują w Deutche Banku, w Citibanku i wielu innych. Udają ekspertów od doradztwa inwestycyjnego i zajmują się private bankingiem. Po niezbyt długim czasie okazuje się, że jest to banda dyletantów, którzy nieźle żyją z pieniędzy klientów a o skutecznym inwestowaniu nie maja pojęcia. Ich jedyna działalność polega na proponowaniu coraz to nowych, nieskutecznych sposobów inwestowania topniejącego w oczach kapitału. I ciekawe, że takimi naciągaczami nikt się nie zajmie. Ich działalność nie odbiega od działalności Amber Gold, tyle, że okradają ludzi pod płaszczykiem oficjalnego banku.


  • Commentaires

    Aucun commentaire pour le moment

    Suivre le flux RSS des commentaires


    Ajouter un commentaire

    Nom / Pseudo :

    E-mail (facultatif) :

    Site Web (facultatif) :

    Commentaire :